Marihuana uzależnia? No wiecie….

Maj 8, 2018

 

W ostatnim czasie szukałam czegoś do poczytania o moim ukochanym skunie. W wyszukiwarce wyskoczyło „uzależnienie od marihuany”. Myślałam, że wybuchnę ze śmiechu. Te babcie to w każdej sytuacji gadają, że narkotyk, że uzależnia… Ble, ble, ble. Ale prawda jest taka, że nie znam nikogo kto jest uzależniony od maryśki. Niepodważalnym faktem jest to, że po zapaleniu nie posiada wręcz kaca. Samo zdrowie. A tu ciekawe miejsce  http://jaramy.gq/

Ostatnio szukałam czegoś do poczytania o moim ukochanym skunie. W wyszukiwarce wyskoczyło „uzależnienie od marihuany”. Myślałam, że wybuchnę ze śmiechu. Te babcie to za każdym razem gadają, że narkotyk, że uzależnia… Ble, ble, ble. Niemniej jednak prawda jest taka, że nie znam nikogo kto jest uzależniony od maryśki. Niepodważalnym faktem jest to, że po zapaleniu nie ma dosłownie kaca. Samo zdrowie. A tu ciekawe miejsce  http://jaramy.gq/

 

Jeden komentarz

  • Maciej Maj 12, 2018jako2:01 pm

    Jeszcze nie miałem okazji poznać kogokolwiek kto byłby uzależniony od marihuany, no ale wiecie jacy są ludzie, a w szczególności, jak zauważyła Pani powyżej, te babcie. Tylko miejmy dla nich trochę wyrozumiałości, bo w końcu im bliżej szpadla tym bardziej w głowie się przestawia 🙂 Tu coś ciekawego http://palimy.bydgoszcz.pl/

Dodaj komentarz